Obyczaje ślubne

Ślub to niezwykle ważny i zarazem stresujący moment w życiu człowieka. Formy obrzędów po ceremonii zaślubin różnią się między sobą w zależności od regionu kraju. Warto jednak pamiętać, że niektóre zasady zachowań weselnych są podstawowe i wszędzie spotykane. Ślub to stresujący moment, warto więc wiedzieć wcześniej, z jakimi obyczajami, przesądami będziemy musieli zmagać się podczas wesela. Według zwyczaju przed wyjazdem do kościoła, w domu panny młodej zjawia się cała rodzina i goście. Najstarsi członkowie rodzin udzielają błogosławieństwa. W niektórych regionach Polski jest zwyczaj robienia tak zwanej bramy, czyli blokady drogi zrobionej przez znajomych. Orszak może ruszyć do kościoła dopiero wtedy, gdy pan młody wykupi się wódką. Narzeczoną do kościoła wprowadza ojciec i oddaje w ręce pana młodego. Mile widziane jest obsypanie młodożeńców ryżem czy też drobnymi monetami, które mają symbolizować dobrobyt. Zbieranie monet jest pierwszym zadaniem małżonków. Które z nich zbierze więcej, będzie trzymało domową kasę. Po przybyciu na salę, Pan Młody przenosi żonę przez próg. Rodzice młodych witają ich chlebem i solą. Po toaście natomiast, państwo młodzi rzucają kieliszek za siebie. Pośrodku stołu powinna siedzieć para młoda. Pierwszy taniec wykonuje para młoda. O północy odbywają się Oczepiny. Panny łapią rzucany przez panią młodą welon, podwiązkę lub bukiet, a kawalerowie muchę pana młodego. Tort weselny dzieli młoda para. Zwyczaje ślubne są różne, ale wyżej przedstawione zawsze mają miejsce.

Przykłady postępowania asertywnego

Wielu rodziców zdaje sobie sprawę z tego jak ważna jest umiejętność asertywności. Należy pamiętać, że ze stosowaniem tej cechy będą miały problem dzieci nieśmiałe, o niskim poczuciu własnej wartości. Jeśli zauważamy więc takie cechy u swojego dziecka, powinniśmy się spodziewać, że będzie ono miało problem z okazywaniem asertywności. Jeśli więc nie chcesz, żeby było ono wykorzystywane i krzywdzone przez inne osoby, warto w odpowiednim czasie nauczyć go zachowania asertywnego. Jak to zrobić? Wystarczy uświadomić mu, by przestrzegało poniższych zasad. Dziecko musi wiedzieć, że może otwarcie używać słów „tak” oraz „nie”, nie mając przy tym wyrzutów sumienia. Powinno też wiedzieć, że nie musi przepraszać, jeśli nie zawiniło. Nadmierne usprawiedliwianie, tłumaczenie się też jest złe. Lepiej wyjaśnić powody swojego postępowania. Ważne jest także używanie komunikatów typu „ja”, a nie komunikatów typu „ty”. Lepiej powiedzieć „jest mi przykro kiedy się spóźniasz” niż „jesteś nieodpowiedzialny”. Kiedy jest się atakowanym, należy się bronić. Nie wolno pozwalać na naruszenie godności osobistej. Nie zgadzaj się także na to, żeby ktoś traktował cię w sposób raniący twoje uczucia. W takich sytuacjach należy mówić „nie chcę, żebyś zwracał się do mnie w ten sposób”. Nie musisz kłamać, masz bowiem prawo do bycia sobą. Można jasno i prosto mówić o swoich potrzebach, pytaj ,gdy czegoś nie rozumiesz. Jeśli nie chcesz o czymś mówić albo czegoś robić, po prostu to powiedz. Wyrażaj otwarcie swoje oczekiwania, zwróć przy tym uwagę, by realizować swoje zamiary nie krzywdząc innych.

Ważna nauka asertywności

Asertywność potocznie to umiejętność mówienia „nie”. Okazuje się jednak, że tak naprawdę umiejętność skutecznej odmowy jest tylko jedną z cech osoby asertywnej. Naukowa definicja przedstawia, że asertywność to zespół zachowań interpersonalnych, wyrażających uczucia, postawy, życzenia, opinie lub prawa danej osoby w sposób bezpośredni, stanowczy, uczciwy, a jednocześnie respektujący uczucia, postawy, życzenia, prawa innej osoby. Jest więc to rzecz niezwykle trudna do osiągnięcia. Jak nauczyć dziecko stanowić o sobie, jednocześnie by nie sprawiało przykrości innym osobom? Wielu dorosłych często ma problem z byciem asertywnym. Człowiek asertywny nie boi się wyrażać własnego zdania, potrafi reagować na krytykę, cieszyć się z komplementów oraz głęboko wierzy w to, że jest osobą wartościową. Widzimy więc, że asertywność to prawdziwy skarb, umiejętność, którą powinniśmy koniecznie nauczyć swoje dzieci. Aby być asertywnym trzeba mieć duże poczucie własnej wartości. W przeciwnym wypadku trudno będzie wprowadzić asertywne reakcje w życie. Trzeba wpajać dziecku, że ma prawo do wyrażania własnych myśli, uczuć, do mówienie „nie” bez poczucia winy, do zmiany zdania, do proszenia o to, czego chce, do szacunku innych ludzi, do bycia wysłuchanym. Mamy także prawo do popełniania błędów, do niezależności i do decydowania się na brak asertywności. Owszem, trzeba mieć na uwadze uczucia innych, nie wolno nikogo ranić, ale trzeba też pamiętać, by zwracać ludziom uwagę, że oczekujesz należytego traktowania. Asertywność przynosi same korzyści, ułatwia kontakt z ludźmi, zwiększa szacunek.

Rola rodziców w samodzielności dziecka

Samodzielność jako cecha osobowości rozwija się etapami i przechodzi od niższych do wyższych form rozwoju i działania. Człowiek samodzielny to człowiek wolny, odpowiedzialny za podejmowane przez siebie działania. Warto wiedzieć, że w okresie wieku przedszkolnego nasila się rozwój samodzielności umysłowej, praktycznej i społecznej, lecz jej efektywność zależy od czynników środowiskowych. W kształtowaniu samodzielności ważną rolę odgrywają rodzice, ponieważ dziecko pierwsze samodzielne czynności wykonuje w domu. Rozwój samodzielności zależy więc od postawy rodziców. Ochranianie, wyręczanie dziecka powoduje zahamowanie rozwoju takich cech jak niezależność i odpowiedzialność. Ponadto dziecko pozbawione możliwości samodzielnego rozwoju, w życiu dorosłym posiada poczucie niższej wartości oraz nie przejawia dążenia do samorozwoju. Dziecko powinno pomagać w prostych domowych czynnościach. Ważne, by przy próbach samodzielnego ubierania, jedzenia, mycia, sprzątania, okazywać dziecku dużo cierpliwości i uznania dla jego zmagań. Warto dostrzegać i chwalić nawet najmniejsze sukcesy w osiągnięciu samodzielności. Wspieraj je natomiast w momencie porażek i ucz aktywnego ich pokonywania. Naucz też dziecka odpowiedzialności za własne postępowanie. Przekonuj swoje dziecko, że mimo trudności jakie napotyka w zdobywaniu samodzielności, jesteś dumny z jego pracy i wysiłku. Dziecko powinno mieć poczucie, że zrobiło coś samo, że jest samodzielne i niezależne. Jednocześnie powinno wiedzieć, że w razie potrzeby zawsze może liczyć na pomoc rodzica.

Jak przeciwdziałać agresji dziecka?

Każdy człowiek ma prawo do bycia zdenerwowanym. Każdy może mieć gorszy dzień, czuć się źle. Nic nie usprawiedliwia jednak agresji. Co więc robić, kiedy zauważysz u swojego dziecka coraz częstsze przejawy agresji? Są sposoby, żeby z tym walczyć. Przestań kierować uwagę na dziecko w chwili gdy prezentuje ono zachowanie niepożądane, nagradzaj natomiast pozytywny sposób reagowania dziecka na trudności. Rodzice powinni także zastanowić się nad tym, czy nie dają swojemu dziecku negatywnego wzorca zachowania. Minimalizuj także ilość sytuacji w życiu dziecka, które wzmacniają w nim agresję. Ważna jest także zmiana atmosfery w domu, ustalenie przyczyn zachowań agresji, ujednolicenie metod wychowawczych. Należy przerwać błędne koło, którym jest agresja- kara- nasilenie agresji- zwiększenie kary. Ważna jest także częsta rozmowa z dzieckiem, w czasie której zwraca się uwagę na negatywne skutki jego zachowania. Należy także uczyć dziecka odpowiednich norm moralnych, tak aby powstawało poczucie winy, gdy zada drugiemu człowiekowi krzywdę. Powinniśmy tłumaczyć dziecku, że agresja zawsze prowadzi do przykrości, strat i niepowodzeń. Poprzez nią nigdy nie uzyskamy pożądanych efektów. Ważne jest także wprowadzenie spokojnej atmosfery w domu, unikanie konfliktów. Trzeba dostarczyć dziecku wzorców jak radzić sobie z konfliktami, problemami, stresem. Jeżeli zdecydujemy już karać się dziecka za złe zachowanie, musimy pamiętać, że kara nie może być agresją. Czasem sam strach przed karą powstrzymuje dziecko przed złym zachowaniem.

Zasady dobrego wychowania

Rodzice często zastanawiają się jak właściwie mają postępować, żeby dobrze wychować swoje dzieci. Rady są przeróżne, należy jednak pamiętać o kilku zasadach, których nie można nigdy łamać. O czym mowa? Najważniejsze jest, być poświęcała dziecku czas. Okazuj zainteresowanie jego osobą i aktywnością. Obdarzaj go uwagą, słuchaj, rozmawiaj. Angażuj go w życie rodziny, pozwól samodzielnie wykonywać obowiązki. Powinnaś zaspokajać także wszystkie potrzeby dziecka. Zarówno te fizyczne jak i psychiczne. Chodzi tutaj o potrzeby miłości, akceptacji, samodzielności, niezależności, przynależności, uznania społecznego. Warto także stosować pozytywne wychowanie. Co to oznacza? Należy dostrzegać przede wszystkim pozytywne zachowanie dziecka, wzmacniaj je poprzez obdarzanie dziecka uwagą, a w momencie gdy jest grzeczne chwal je i nagradzaj. Jeżeli musisz jednak ukarać dziecko, rób to prawidłowo. Najpierw spróbuj sam się uspokoić, stosuj kary bezpośrednio po nieprawidłowym zachowaniu, razem z odpowiednim komentarzem. Małe dziecko musi wiedzieć za co jest karane. Stawiaj dziecku jasne i zrozumiałe granice, bądź także konsekwentny w ich przestrzeganiu. Rodzice powinni uzgodnić i ujednolicić postawy i metody wychowawcze w stosunku do dzieci. Pamiętaj, że dziecko uczy się przez naśladowanie, dawaj mu więc dobry przykład zachowania. Dostrzegaj trudności dziecka i pomagaj mu. Okazuj mu też zaufanie, uśmiechaj się jak najczęściej, staraj się nie wdawać w kłótnię i dyskusje z dzieckiem. Powiedz mu jasno, czego nie akceptujesz.

Jak wychować jedynaka?

W dawnych czasach klasyczny model rodziny sprawiał, że rodziny były wielodzietne. Pozwalało to na lepsze wychowanie dzieci, które uczyły się pomagać rodzeństwu, były bardziej zaradne i umiały się dzielić z innymi. Obecnie często spotykane są rodziny tylko z jednym dzieckiem. Jak wychować jedynaka, żeby ów nie stał się egoistą? Ważne jest, żeby zapewnić jedynkowi towarzystwo innych dzieci. Świat ludzi dorosłych nie może wypełniać dziecku całego życia. Nie czyń go także na siłę dorosłym. Pozwól mu na dziecięce zachowania, zabawy, nie wymagaj od niego zachowań i powagi osoby dorosłej. Przyzwyczaj go do obowiązków, nie wyręczaj go we wszystkim. Nie oczekuj też od niego doskonałości. Wiadomo, że jedynak jest dla ciebie ósmym cudem świata, a jego doskonałość nie zna granic, jednak pamiętaj, że wyobrażenia nie zawsze idą w parze z rzeczywistością. Nie wymagaj od niego zbyt dużo, pozostaw mu troszkę swobody, przyznaj mu prawo do popełniania błędów i niedoskonałości. Niech żadne z rodziców nie robi z dziecka swojego sojusznika. Nie pozwól, żeby jedynak był dla ciebie wszystkim, dbaj też o inne sfery swojego życia. To trudne, szczególnie w sytuacji, kiedy ma się tylko jedno dziecko, ale pozwól mu się stopniowo oddalać, kiedy w procesie rozwoju chce się usamodzielnić. Nie utrzymuj go za wszelką cenę przy sobie i nie manipuluj- skrzywdzisz go tylko takim zachowaniem, robiąc z niego uzależnionego od rodziców nieporadnego młodego człowieka. Pozwól mu żyć własnym życiem, by mógł stać się niezależną osobą.

Radzenie sobie ze stresem poprzez usuwanie objawów

Każda rodzina musi każdego dnia zmagać się ze stresem. Dzieci w szkołach na sprawdzianach, egzaminach, ustnych odpowiedziach czy wystąpieniach publicznych. Rodzice w pracy, a także stresując się poczynieniami dziecka w szkole. Po powrocie do domu też napotykamy wiele stresujących sytuacji takich jak co ugotować na obiad, kłótnie rodzinne, problemy zdrowotne itd. Jak sobie radzić w stresujących sytuacjach? Rodzice muszą pamiętać, że dzieci obserwują ich zachowania i powielają ich. Mogą także uczyć się od nich odpowiedniego reagowania na stres. Poza tym odporny i spokojny rodzic daje dziecku większe poczucie bezpieczeństwa. Jak więc zachować radość życia i nie dać pokonać się stresowi? Jednym ze sposobów radzenia sobie ze stresem jest usuwanie objawów. Zacznij się częściej uśmiechać i śmiać. Ułatwia to rozluźnianie napiętych mięśni. Bądź także aktywny, nie siedź bezczynnie i nie rozmyślaj nad sobą i nad swoimi problemami. Pomocne jest również korzystanie z uspokajających, orzeźwiających lub aromatycznych kąpieli. Dobrym sposobem pokonania stresu jest zmęczenie fizyczne. Dlatego angażuj się czasami w sport, pracę w ogródku, jazdę na rowerze. Znajdź także swój najbardziej optymalny sposób na odpoczynek- czytanie książki, spacer, słuchanie ulubionej muzyki, pływanie czy malowanie. Od czasu do czasu koniecznie zmień otoczenie. Wyjedź na przykład nam morze, do lasu, do znajomych. Naucz się głębokiego, przeponowego oddychania. Ludzie zapominają, że odpowiednie, przeponowe oddychanie może bardzo rozluźnić. Możesz także wykorzystać techniki relaksacyjne na przykład trening autogenny, ćwiczenia jogi, masaże, medytacje.

Jak nauczyć dziecko radzenia sobie ze stresem?

Stres to niemiłe uczucie, które często niszczy harmonię w naszym życiu. Należy pamiętać, że mają z nim do czynienia także dzieci, szczególnie w szkołach. Jak nauczyć je już na wczesnym etapie radzić sobie ze stresem? Należy udzielać dziecku ważnych rad. Niech wyobrazi sobie zagrożenia, których się obawia i przećwiczy różne strategie postępowania. Zadbaj o jego dobre samopoczucie i zdrowy styl życia. Zorganizuj mu takie warunki, które zapewnią mu fizyczny i psychiczny komfort. Naucz dziecko przebywać w towarzystwie ludzi pogodnych i przyjacielskich. Poradź dziecku, żeby dobrze organizowało swój czas, tak, aby mogło poświęcić na odpoczynek minimum godzinę dziennie. Poradź mu, żeby nigdy nie udawało kogoś, kim nie jest. Uświadom dziecku, że proszenie o pomoc i popełnianie błędów nie jest złe. Dziecko nie może także uważać, że musi być we wszystkim dobre, ani że wszyscy muszą je lubić. Niebezpieczne jest też myślenie, że jest warte tyle ile osiągnie. Dążenie do perfekcjonizmu jest bowiem bardzo stresujące. Nikt nie jest doskonały, należy pogodzić się z tym, że nie wszystko zawsze się udaje. Owszem, należy mieć ambicje, ale nie można pozwolić, żeby te ambicje kierowały naszym życiem. Stres jest niezwykle niebezpiecznym zjawiskiem, bowiem może nie tylko negatywnie wpływać na nasze zachowanie, ale także i na zdrowie. Dlatego rodzice nie mogą zapominać, że dziecko ma równie wiele powodów do stresu co dorosła osoba. W związku z tym powinni dobrze je przygotować do konfrontacji ze stresem, żeby nie wpływał on negatywnie na ich życie już od najmłodszych lat.

Pomoc uczniowi nieśmiałemu

Nieśmiałość jest dla niektórych dzieci bardzo dużym problemem uniemożliwiającym właściwy rozwój szkolny. Czy są sposoby, żeby pomóc takim dzieciom? Jak należy postępować? Należy zwrócić uwagę na fakt, że nieśmiałość oprócz wad ma również swoje zalety. Są nimi niewątpliwie ostrożność, delikatność, sympatia osób podobnych. Lecz dużą wadą mogą być gorsze wyniki w nauce, niezauważanie takich dzieci przez nauczycieli. Nauczyciel słuchając takiego ucznia powinien zrozumieć, a nie oceniać jego osobę. Nie powinien także udawać, że nie ma problemu, kiedy ktoś cierpi, tylko pokazywać różne sposoby rozwiązania problemu. Należy stosować na lekcjach wychowawczych różne techniki relaksacyjne pozwalające obniżyć napięcie wewnętrzne. Często należy także uśmiechać się do ucznia, ale nie wolno przenigdy śmiać się z niego. Nie lekceważyć problemów ucznia wynikających z nieśmiałości, ale omawiać jak inni dają sobie z nimi radę. Trzeba także angażować ucznia nieśmiałego w życie klasy, powierzać mu odpowiedzialne role w celu podniesienia poczucia własnej wartości. Warto także proponować ćwiczenia asertywnej komunikacji- mówienie wprost, tonem stanowczym, ale przyjaznym, zwięzłe wyrażanie zarówno tego co się myśli, jak i tego, co się naprawdę czuje. Pomocne może być również namówienie ucznia z problemami, aby pomógł komuś innemu z tym samym problemem. Należy też często podkreślać mocne strony ucznia niepewnego siebie. Trzeba chwalić go prywatnie i publicznie, aby nauczył się przyjmować to spokojnie i pewnie. Zdecydowanie należy unikać zwrotów typu: to nic takiego, nie martw się, to samo kiedyś minie, wszyscy mamy problemy. Nieśmiałość to problem, z którym dziecko nie poradzi sobie samo.