Uczeń nieśmiały

Nie każde dziecko jest pewne siebie, energiczne. Są osoby, które bez problemu zgłaszają się na lekcji, zabierają głos w dyskusjach. Są jednak także takie dzieci, które z różnych powodów mają z tym ogromny problem. Jest to poważna sprawa, bo dziecko nieśmiałe często zna odpowiedź na pytanie nauczyciela, ale nie może przełamać się, żeby udzielić odpowiedzi na zajęciach. Jakie są powody nieśmiałości dzieci? Jednym z nich to tłumienie emocji. Przewaga procesów hamowania swoich emocji nad procesami pobudzenia. Z czasem może to prowadzić do postawy konformistycznej, a to w konsekwencji prowadzić do obniżenia samooceny. Kolejnym powodem nieśmiałości uczniów jest zaniżona samoocena. Uczeń z brakiem wiary w swoje możliwości jest zdyscyplinowany, pilny, ale nikomu się nie naraża, unika konfliktów. Problemem jest także izolacja lub podporządkowanie. Ma niskie poczucie własnej wartości, dlatego uważa, że nikt go nie lubi. Uczeń nieśmiały ma często bogate życie psychiczne. Taki uczeń często dużo rozmyśla, analizuje przeżycia, pisze pamiętniki. Wolny czas spędza czytając książki, ucieka w ten sposób w krainę fikcji. Jak pomóc takim dzieciom? Należy uważnie ich słuchać, odczytywać komunikaty niewerbalne z ich strony, obserwować postawę ciała, gestykulację. Powinniśmy przy nich mówić o swoich uczuciach, otwierać się. Stosować „język lustro”, zachęcać poprzez takie zwroty jak: „ tak, no i..? Należy czekać na informację zwrotną. Nieśmiałym uczniom należy dawać szansę, a nie udawać, że ich nie ma.

Rady dla rodziców jak budować autorytet

Co to jest właściwie autorytet? To sposób bycia rodzica, który sprawia, że dziecko podporządkowuje się jego woli, aby poczuć się bezpiecznie i spokojnie. Dla dziecka matka i ojciec są jedynym źródłem poczucia bezpieczeństwa. Rodzicielski autorytet wynika z samej relacji pomiędzy rodzicem i dzieckiem. Małe dziecka za poczucie bliskości, oparcia odpłaca rodzicom bezkrytycznym uwielbieniem i zaufaniem. Dzieje się tak do okresu dorastania. Starsze dziecko potrafi bowiem przeanalizować nasze zachowanie i dojść do wniosku, że często mijamy się z prawdą. W tym momencie rodzicielski autorytet może ulec zachwianiu. Co zrobić, żeby zachować autorytet? Ważne jest, aby nigdy nie okłamywać swojego dziecka. Nie udzielaj też dziecku odpowiedzi zbywającej, żeby mieć spokój. Dbaj także o zgodność słów z czynami. Nie rób czegoś co potępiasz i nie potępiaj czegoś, co robisz. Nie udawaj także, że coś wiesz, jeśli tak nie jest. Powiedz, że nie wiesz, ale się dowiesz i dotrzymaj słowa. Zawsze dotrzymuj słowa, to najważniejsza reguła. Wypowiadaj swoje poglądy i broń ich, ale nie myl poglądów z nakazami i zakazami. Nie bój się przyznawać przed dzieckiem do błędu, a nawet przeproś je, jeśli nie miałeś racji. Nie bądź też dwulicowy. Nie wypowiadaj się pogardliwie w domu o ludziach, którym pierwszy kłaniasz się na ulicy. Zawsze poważnie wysłuchaj dziecka i poważnie mu odpowiedz, nie traktuj go lekceważąco i pretensjonalnie. Nigdy nie ośmieszaj dziecka, szczególnie w obecności rówieśników. Stosując te rady, będziesz mógł zachować swój autorytet nawet podczas dorastania dziecka.

Jak zmienić zachowanie dziecka?

Młodzi rodzice, szczególnie na początku swojej przygody z rodzicielstwem, starają się jak najlepiej sprostać temu zadaniu. Każdy wyobraża sobie, że swoje dziecko wychowa najlepiej jak potrafi, na porządnego, wartościowego i dobrego człowieka. Jednak po jakimś czasie wdziera się rutyna, inne obowiązki domowe, praca, oraz inne rodzinne problemy. Młodzi rodzice często zostają obarczeni zbyt wieloma problemami i nie dają sobie rady zarówno fizycznie jak i psychicznie. Po jakimś czasie problemowe czasy mijają, uświadamiamy sobie jednak wtedy, że zaniedbaliśmy nasze dziecko, że nie poświęcaliśmy mu tyle czasu ile chcieliśmy początkowo. I nagle okazuje się, że nasza pociecha sprawia problemy wychowawcze. Jak zmienić złe zachowanie dziecka? Czy jest to jeszcze możliwe? Złe już się stało, jednak póki dziecko jest dzieckiem, można zmienić styl wychowania dziecka, co pozytywnie wpłynie na jego zachowanie. Przede wszystkim akceptuj je takim jakie jest. Szanuje jego osobowość, oraz motywuj je odpowiednio do lepszego zachowania za pomocą nagród i pochwał. Nie zapominaj, że czym innym jest przyzwolenie, a czym innym pobłażanie. Musisz być uprzejmy, ale stanowczy. Stwórz jasny, wyrazisty system wymagań i zakazów. Kary za złamanie reguł zawsze nakładaj z rozwagą i spokojem a nie w złości. Nie można dodatkowo karać dziecka, kiedy ono daje wyraz temu, że nie podobają mu się nowe zasady. Za pomocą konsekwencji i stanowczości, można jeszcze zmienić złe nawyki dziecka. Trzeba jednak działać szybko, nim będzie za późno na jakiekolwiek zmiany.

Porady wychowawcze

Każdy młody rodzic zastanawia się co robić, żeby dobrze wychować swoje dziecko. Często początkowy zapał jest niwelowany przez codzienne obowiązki i kłopoty. W zapracowaniu zapominamy o wszystkich ważnych zasadach wychowawczych, o których przeczytaliśmy wcześniej. Należy pamiętać, że najważniejsze jest przestrzeganie kilku czynników. Rodzic powinien pamiętać, że pełne partnerstwo między rodzicami a dziećmi nie jest dobrym rozwiązaniem. Ktoś musi kierować rodziną i lepiej, by ta rola przypadła rodzicom. Ważne jest również, żeby rodzic nie nadużywał swojej pozycji- starszego i silniejszego. Zawsze musi brać pod uwagę dobro dziecka, a nie swoją wygodę. Kolejną poradą jest uświadomienie rodzicom, że określenie dziecku granic jest bardzo ważne i konieczne dla jego bezpieczeństwa i rozwoju. Oprócz nakładania granic dziecko potrzebuje wsparcia emocjonalnego, zrozumienia i bliskości. Warto wiedzieć, że wprowadzenie istotnych ograniczeń i zasad jest niezbędne. Rodzic musi też pamiętać, że dziecko jest odrębną osobą i przyznać mu tyle autonomii i władzy, ile jest ono gotowe przyjąć na danym etapie rozwoju. Należy szanować dziecko jako osobę i przyznawać mu prawo do współdecydowania o sobie. Owszem, każdy rodzic ma prawo robić błędy, stracić cierpliwość, zdenerwować się, ale należy znać porady wychowawcze, które pozwolą uniknąć takich sytuacji. Rodzic wychowujący dziecko musi także przede wszystkim pamiętać o sobie, o swoich pasjach i innych przyjemnościach życiowych. Bowiem zadowolony rodzic to dobry rodzic.

Rodzina narkomana

Niekiedy zdarza się, że dzieci, czyli młodzież, ma już poważne problemy z narkotykami. Często takie sytuacje mają miejsce pod negatywnym wpływem środowiska. Jeżeli dziecko spotka się z rówieśnikami, którzy zażywają narkotyki, także będzie chciało im zaimponować i robić to samo. W niektórych przypadkach chodzi o akceptację przez grupę rówieśniczą. Możliwe jest bowiem, że nastolatek, który odmówi zażywania narkotyków, będzie wyśmiewany i odizolowany od grupy przyjaciół. Dlatego niektóre dzieci zaczynają niechlubną przygodę z narkotykami przez negatywny wpływ otoczenia. Nie sposób ochronić dziecka przed takimi wydarzeniami. Jedyną możliwością, jest wysłanie dzieci do dobrych szkół, jednak należy wiedzieć, że nieraz nawet w pozornie dobrym środowisku zdarzają się negatywne przypadki. Dlatego należy dokładnie obserwować zachowanie dziecka, wiedzieć z kim się spotyka, często chodzić do szkoły i zasięgać opinii nauczycieli. Czy jednak kontakt z narkotykami może być wywołany jedynie przez złe otoczenie albo przez chęć spróbowania przez dziecko zakazanego owocu? Otóż nie, okazuje się bowiem, że złe i nieprawidłowe relacje rodzinne mogą także wpływać na decyzję dziecka o przyjmowaniu narkotyków. Tyczy się to przede wszystkim opiatów, po których dziecko zaspokaja potrzebę miłości i akceptacji. Okazuje się, że można wyodrębnić charakterystyczny obraz rodziny narkomana. Matka albo nadopiekuńcza albo o postawie ambiwalentnej. Ojciec odrzucający dziecko. W takich rodzinach dominuje matka, a mężczyzna jest wycofujący. Niejasne są też granice rodziny i występuje częsty brak zgody na usamodzielnienie dzieci.

Narkotyki a dzieci

Wszyscy rodzice chcą jak najlepiej wychować swoje dzieci. Zdarzają się jednak błędy, wynikające z niewiedzy, czy też z przeoczenia czy braku czasu, które źle wpływają na zachowanie. Często dzieci wchodzą w fazę buntu młodzieńczego, co niejednokrotnie skutkuje też kontaktem z narkotykami. Należy wiedzieć, że najczęściej zdarzają się uzależnienia od opiatów, czyli na przykład morfiny, heroiny. Po nich świat wydaje się lepszy, problem mają z nimi te osoby, które nie mają zaspokojonych potrzeb wyższego rzędu takich jak miłość, akceptacja. Istnieją także psychostymulatory, czyli tak zwane speedy. Poprawiają one pamięć i ułatwiają koncentrację uwagi, czynią człowieka interesującym. Objawy abstynenckie są jednak ciężkie- niemożność spania, depresje, psychozy, nieraz całkowita utrata kontaktu z rzeczywistością. Jakie są objawy po heroinie? Źrenice jak szpilki, błyszczące oczy, drapanie się po ciele, bełkocąca mowa. Po kokainie ludziom wydaje się, że są genialni i mają nadprzyrodzone moce, ma bowiem działanie halucynogenne. Objawy zażywania marihuany to zaczerwienione oczy, zwiększony apetyt, wesołkowatość. Znane są także kleje, czyli środki lotne, które są bardzo niebezpieczne, bo trwale uszkadzają układ nerwowy. Znane są także halucynogeny, w tym najbardziej niebezpieczne grzybki halucynogenne. Jeśli rodzice zauważą, że ich dziecko ma problem z narkotykami, powinni szybko wysłać je na leczenie. Należy więc uważnie obserwować dziecko, zwłaszcza jeśli mamy powody przypuszczać, że może mieć ono kontakt z narkotykami.

Zdrowa rodzina

Każdy zakładając swoją rodzinę chce, żeby była jak najlepsza. Pragniemy, żeby zawsze w niej panowała miłość, wzajemny szacunek, radość i szczęście. Niektórzy chcą odzwierciedlić w swojej rodzinie model rodziny jaki pamiętają z domu. Inni wręcz przeciwnie- nauczeni złym doświadczeniem, pamiętając o kłótniach i innych problemach domu rodzinnego, chcą zrobić wszystko, żeby ich rodzina wyglądała inaczej, czyli poprawnie. Niestety nieraz trudno jest stworzyć taką dobrą, kochającą się rodzinę. Należy bowiem pamiętać, że dobra rodzina powinna cechować się konkretnymi cechami. Jakimi? Elastycznością, ale z istniejącymi granicami między rodziną, a resztą świata. Dobra, zdrowa rodzina powinna mieć jasno określone instytucje rodziców i dzieci. Należy pamiętać, że bezstresowe wychowanie jest złe, to rodzice kierują rodziną i są za nią odpowiedzialni. Dzieci muszą czuć granicę swojego postępowania i wiedzieć, że mając w rodzicach opiekunów, dających im oparcie w potrzebie, a nie kolejnych przyjaciół z podwórka. W zdrowej rodzinie dla rodziców najważniejszymi osobami powinni być dla siebie oni sami, a nie dzieci. Dla męża najważniejsza powinna być żona, a dla żony mąż. Dzieci, jeśli posiadają właściwe wzorce kiedyś odejdą i założą własne rodziny. W rodzinach rozbitych to sama matka jest osobą najważniejszą w rodzinie, a nie dzieci. W dobrej rodzinie powinny być jasno wyznaczone granice dla każdego członka rodziny. Ważna jest także otwarta komunikacja. Wolno kłócić się przy dzieciach, należy jednak zadbać o to, żeby one widziały, że rodzice się pogodzili.

Jak nie wychowywać dzieci

Często dostępne są różne poradniki mówiące, jak należy wychowywać dzieci. Czego jednak nie robić, czyli czego unikać, żeby nie popełnić błędów wychowawczych? Rodzice często uważają, że małemu, czyli dwu, trzy letniemu dziecku nie warto mówić, że jego zachowanie jest niewłaściwe, bo i tak tego nie zrozumie. To duży błąd, każde złe zachowanie należy korygować i tłumaczyć, że tak nie wolno. Rodzice często nie potrafią też słuchać swoich dzieci, nie zauważają ich potrzeb. Nie wyznaczają też granic tego, co wolno dzieciom. Takie sytuacje mogą prowadzić do poczucia bezkarności. Są jednak sytuacje, kiedy rodzice stosują zbyt wiele zakazów. Błędem jest też bycie niekonsekwentnym w postępowaniu z dziećmi, ulegamy im i nie szanujemy swojego słowa. W takich sytuacjach dziecko będzie uważało, że nie warto słuchać dorosłych, ponieważ i tak będzie tak, jak ono chce. Rodzice często nie uczą też dziecka takich słów jak: proszę, dziękuję, dzień dobry, do widzenia, a potem nagle wymagają od dziecka używania ich. Błędem jest także wyręczanie dziecka. Począwszy od samodzielnego jedzenia, ubierania, po inne, trudniejsze rzeczy. Postępując w ten sposób, nigdy nie nauczymy dziecka odpowiedzialności. Negatywnym postępowaniem jest także stosowanie nieadekwatnych kar do postępowania. Bardzo złe jest też karanie starszych dzieci za uczynki małego dziecka. Jeśli powierzamy starszemu dziecku opiekę nad młodszym, należy pamiętać, że to też tylko dziecko i nie można od niego wymagać zbyt wiele. Jeśli młodsze dziecko postąpi źle, to ona powinno być ukarane, a nie starsze.

Błędy wychowawcze

Przeważnie każdy rodzic chce wychować swoje dziecko jak najlepiej. Niektórzy czytają specjalne książki, w których zawarte są rady, jak najlepiej wychowywać dzieci. Inni natomiast polegają na swojej intuicji albo radach rodziców i dziadków. Ogólnie niezależnie od tego skąd czerpiemy wiedzę, cel jest jeden- dobrze wychować dziecko i uniknąć problemów wychowawczych. Nie zawsze to się jednak udają. Często różne błędy wychowawcze powodują, że nasze starania nie są wieńczone sukcesem. Jakie błędy wychowawcze są najczęstsze? Co robić, albo raczej czego nie robić, żeby ich uniknąć? Podstawowym błąd to zbyt częste lub zbyt rzadkie chwalenie dzieci. Zbyt częsta krytyka też jest zła. Pokazywanie błędów i krytyka skuteczna będzie tylko wtedy, gdy pochwał będzie dwa razy więcej. Błędem jest także tak zwane uogólnianie, czyli częste używanie zwrotów „zawsze”, „nigdy”. Jest to krzywdzące, bo to nieprawda, że dziecko zawsze robi coś źle. Należy pamiętać, że atak zawsze wywołuje obronę, najczęściej także w formie ataku. Błędem jest także zbyt rzadkie zapewnianie o miłości, należy pamiętać, że nie jest to takie oczywiste jak nam się wydaje. Wielu rodziców nie ogląda także z dziećmi bajek, nie tłumaczy im co jest prawdą, a co fikcją, nie uspokaja, gdy dziecko czegoś się boi. W takich sytuacjach nie mamy również kontroli nad tym co dziecko ogląda. Okazuje się bowiem, że niektóre bajki nie wnoszą dla dziecka nic wartościowego, a często są nawet szkodliwe, bo uczą agresji i niewłaściwego słownictwa. Każdy rodzic powinien zdawać sobie sprawę z tego jakie błędy wychowawcze może popełniać, nawet nieświadomie i korygować swoje zachowanie, zanim będzie za późno.

Kolor pokoju a osobowość

Czy kolor pokoju ma wpływ na osobowość? Albo osobowość na kolor pokoju? Bardziej istotne jest to, jaki kolor pokoju wybieramy, czy to, w jakim pokoju mieszkamy? Wszystko zależy od tego, czy sami urządzaliśmy swój pokój. Wiadomo przecież, że małe dzieci nie mają zbyt wielkiego wpływu na kolor ścian tudzież tapet w swoim pokoju. Oczywiście częste jest wybieranie przez rodziców różnego rodzaju ciepłych kolorów, na przykład różnych odcieni żółci, pomarańczy, zieleni czy też niebieskiego, chociaż uważa się, że kolor niebieski sprawi, że w pokoju będzie chłodno. Powszechne są także białe ściany, jako te bardziej uniwersalne. Można jednak zauważyć, że w dawnych czasach białe ściany w pokojach były znacznie bardziej powszechne niż obecnie. Co jednaj jeśli rodzice pomalują ściany w pokoju dziecka na mocno czerwony kolor? Okazuje się, że może to budzić agresję u dziecka. Podobnie może być w przypadku różnych szarości, brązów, czy czerni. Dlatego rodzice muszą być bardzo uważni w doborze kolorów do pokoju dziecka. Wiadome jest, że wraz z dorastaniem, dziecko może samo chcieć zmienić wystrój swojego pokoju. Jest to częste zjawisko, dziecko chce się bowiem poczuć ważne, odpowiedzialne, dorosłe, chce zaznaczyć swoją indywidualność i mieć wpływ na otoczenie. W takim wypadku będzie ono wybierało kolor pokoju adekwatny do swojej osobowości, zainteresowań i oczekiwać. Zauważamy więc, że na początku rozwoju dziecka to kolory mają wpływ na jego osobowość, a wraz z dorastaniem, to dziecko zaczyna mieć wpływ na kolory go otaczające.